poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Laminowanie włosów

W blogosferze nowy hit ;)
Jako [obecnie w stanie lekkiego uśpienia?] włosomaniaczka nie mogłam przejść obok niego obojętnie, zatem dzisiaj kilka słów o tym.

A chodzi o laminowanie włosów żelatyną, o którym można było poczytać na blogu Anwen.

A na czym polega ta metoda?
To proste :)

Potrzebujemy:
- 1 łyżki żelatyny spożywczej
- 2-3 łyżki gorącej wody
- ok. 1 łyżki odżywki lub maski do włosów

Wykonanie:
- rozpuścić żelatynę w gorącej wodzie i pozostawić do ostygnięcia
- po wystudzeniu dodać odżywkę
- miksturę nałożyć na umyte, wilgotne włosy, założyć czepek i ręcznik
- spłukać po 45 minutach [czas można nieco wydłużyć lub skrócić :)]

Gotowe :)

Rezultaty? Indywidualne ;)
Zazwyczaj wzmocnienie połysku, wygładzenie powierzchni włosa i zwiększenie mięsistości. Efekt utrzymuje się do ok. 4 myć, potem zabieg powinno się powtórzyć.

Sama jeszcze nie próbowałam, ale ten patent diabelnie mnie kusi.
Z pewnością przetestuję, jak tylko znajdę dłuższą chwilę, bo metoda jest mimo prostoty ciut czasochłonna :o

A czy Wy już testujecie? Skusicie się? Czy ten wynalazek jednak nie jest dla Was?

12 komentarzy:

  1. Planuję to zrobić w tym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też się pokuszę, muszę zakupić żelatynę.

      Usuń
  2. A już myślałam, że znalazłaś jednak czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie :P, ale ta chwila nadchodzi wielkimi krokami :)

      Usuń
  3. czekam, żeby kupić żelatynę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja zrobiłam i powiem, że jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbuj - ja jestem zachwycona, tym bardziej, że efekt po myciu został :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :D, czytałam i liczę na podobne efekty :)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie, jak sprawdzi się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń