piątek, 1 lutego 2013

Zakupy styczniowe - podsumowanie

Wczorajszy post z relacjonująco-prezentacyjny w zasadzie można potraktować jako swoiste preludium do dzisiejszego wpisu. Oba pokazują, co nowego pojawiło się w moim kosmetycznym zbiorze. A miało być tak skromnie... ;]

Oprócz cudów ze spotkania blogerek, do pokazywanej przez cały miesiąc kolekcji dołączyło zaledwie kilka produktów i to jedynie w formie odlewek :) Natomiast ta duża butla po lewej w zasadzie nie jest dla mnie, ale zamierzam z niej trochę skorzystać i potestować zawartość :P


- Romantic Professional, Balsam z jedwabiem do włosów [ to ta butla gigant, co nie zmieściła się w kadrze]
- Norel, Antystres, krem matujący [20ml zaledwie]
- Lioele Super Gold Snail BB Cream
- Missha, All Around Safeblock SPF50, wersja wodoodporna
- BRTC, Jasmin Whipping Essence [maleństwo]
- Skinfood, Egg White Pore Mask
- Lioele Pink Pop Moisture Cream
- Skinfood Royal Honey Mask [której zapomniałam umieścić na poprzednim zestawieniu, więc jest tutaj]
- Baviphat Strawberry Toxyfying Mask
- jest jeszcze szampon rzepowy [tradycyjnie Joanna], ale nie wrzucam go już na foto, bo w zasadzie wiecznie stoi w mojej łazience i nie umiem bez niego żyć :]

Mało [jak na mnie], czyż nie? ;)

W zasadzie... chciałabym napisać, że to już wszystko. Ale nie.
Dlatego że ponieważ... mam takiego Dobrego Duszka-Psotniczka, który dba o to, by mi dobrodziejstw w magicznej szafie nie zabrakło ;) I ta Kochana Istota postanowiła zrobić mi niespodziankę, przysyłając paczkę wypełnioną po brzegi takimi o to bogactwami :)


W środku znalazłam zestaw do pielęgnacji włosów Organic People oraz moc lakierów do paznokci.
Dziękuję Kasiu :*!

10 komentarzy:

  1. W tym lakierze Pease się zakochałam, prześliczny odcień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też od razu wpadł w oko i powędrował od razu na pazury :]

      Usuń
  2. Chciałabym mieć takiego duszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę Ci takiego psotnika :]

      Usuń
  3. ale świetny ten duszek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo :)
      I tylko kosmetyków już nie mam gdzie chować ;)

      Usuń
  4. Wygląda super! Chciałabym zobaczyć, jaka będzie twoja opinia na temat tych cudeniek, szczególnie - Skinfood Egg White Pore Mask
    i Lioele Pink Pop Moisture Cream, bo oba są na mojej wishliście ^^ Pozdrawiam i czekam na pierwsze wrażenia z użytkowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krem matujący Norel - szkoda, że taka mała pojemność ale i tak ciekawa jestem jaki jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałaś ten piękny Eveline 570 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiesz może jaki jest skład Lioele Super Gold Snail BB Cream ?

    OdpowiedzUsuń