środa, 23 stycznia 2013

Podsumowanie roku 2012 - kosmetyki kolorowe: cienie

Ciągle w temacie makijażu oczu :)
Przedstawiam dzisiaj swój zbiorek cieni :)

Zaczynam od drobiazgów z Essence i Catrice. W sumie większość to limitki, więc gdyby nie one, pewnie byłoby dużo mniej :P


Zbiorczo: Pierre Renee, Kobo, My Secret, brokaty z Sephory oraz "zagubione" pojedyncze cienie - Inglot, Beauty UK i bardzo stary już Eveline
 

Jak widać - Sensique :D


Paletki, paletki, paletki...


Oraz cienie sypkie x2. Pamiętam, jak wpadłam niczym śliwka w kompot, tak mnie zachwyciły :)

 
Pyłków ciąg dalszy plus takie tam drobiazgi.


Jeszcze trochę cieni - tu akurat niespodzianki ze zlotu blogerek :)


I dwa takie dziwadełka - srebrny brokat i czerwony khol :)

Tyle :)
Wygląda na sporo, ale tak naprawdę zajmuje całkiem mało miejsca :]

Dorzuciłybyście coś jeszcze?

12 komentarzy:

  1. paletki Sleeka bym dorzuciła! :)
    niezła kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Już chyba od roku a może dłużej myślę nad Sleekami i ciągle się opieram ;)
      Którą paletkę lubisz najbardziej?

      Usuń
  2. To ta kredka rozświetlająca z Catrice? Zazdraszczam, ja nie mogłam jej znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ten słynny lifter. Nie planowałam jej kupować, ale sporo osób ją chwaliło, więc kiedy zobaczyłam ostatni egzemplarz... ;) Co będzie taka samotna stać ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Naked piękna, ale chyba ciut za droga dla mnie :o
      A za Wet and Wild postaram się rozejrzeć :)

      Usuń
  4. no to ja mam jednak zdecydowanie mniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się tak nazbierało ciut ciut... i nie chce się zużyć ;)

      Usuń
  5. Wspaniała kolekcja!
    Chyba spróbuję się przekonać do sypkiej formy cieni. Twoje wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Powiem Ci, że kiedy spróbowałam sypkich, to byłam zachwycona - pigmentacja, krycie, etc. I szkoda tylko, że są nieco nieporęczne w użyciu, bo trzeba uważać, żeby nie rozsypać i nie wrzucisz ich do torebki, jak paletkę.

      Usuń
  6. jak ta paletka wibo? podobno niezbyt fajna....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat się spodobała. Pigmentacja cieni różna, ale ogólnie dobra i to były jedne z nielicznych cieni, które nie zwałkowały mi się bez bazy ;)
      Na blogu znajdziesz recenzję :)

      Usuń