czwartek, 21 czerwca 2012

Chwila przerwy od bazgrołów

Dzisiaj nie będzie flooda z mejkapem ;) chociaż miesiąc kolorówki się jeszcze nie skończył, więc przygotujcie się na kolejne traumatyczne doznania wizualne :P.
Ale ja nie o tym.

Skończył się mój zestaw Face Shop Flebeaute do pielęgnacji twarzy i tak sobie dumam, co by tu dalej kłaść na paszczę.
I wydumałam, że czas zużyć trochę próbek, bo się nazbierało i szkoda, żeby się zmarnowały ;)

KREMY
- A'Pieu, Essential Source Healing Snail Cream
- Missha, Super Aqua Marine Forest Serum
- Skin79, White Reviving Skin Radiance Solution

MIEJSCOWO:
- DrJart+, All Out Black Head [na nos]
- Skinfood, Black Rapsberry Eye Cream [pod oczy]

OKAZYJNIE:
- Missha, Super Aqua Oxygen Micro Essence Peeling
- Lioele, Pore Clean & Tightening Pack
- Skinfood, Black Sugar Mask Wash Off


A co dalej, to zobaczymy, bo leci do mnie cała masa innych koreańskich specyfików... No... wsiąknęłam na dobre :o

3 komentarze:

  1. Ciekawe co tam pozamawiałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się dowiecie niedługo, sasasasa :D
      Napisze tylko, że straszliwie budżet na kosmetyczne wydatki przekroczyłam, ale... no była potrzeba ;) i nie dało rady inaczej :o

      Usuń