środa, 23 października 2013

Mój program pielęgnacji ver. 17.0

W ostatnim czasie, jak wiecie, sporo się działo w moim życiu. Nowe sytuacje zaowocowały stresem, co chyba nie pozostalo bez wplywu na stsn skóry, choć to zapewne nie jedyny czynnik, jaki miał wpływ na jej bunt. Ale od początku.
W sierpniu pokazywałam Wam rytuał pielęgnacji twarzy oparty na jabłkowych kosmetykach Skinfood. Do tego doszedł też krem myjący Biser. I zaczęły się problemy, zatem chwilę potem zaczęłam szukać winowajcy. Odstawienie praktycznie wszystkiego poza tonikiem niestety na niewiele się zdało - czyżby wina innej wody? Wszak wtedy przypadał już czas mojego pobytu na urlopie. Enyłej, po powrocie zabrałam się za intensywną kurację naprawczą i dość szybko osiągnęłam zadowalający efekt, postanowiłam więc dać kremowi Skinfood drugą szansę.
Od początku października natomiast znów zmieniłam to i owo. To, co stosuję obecnie, możecie obejrzeć poniżej :)

Rano:
- płyn micelarny BeBeauty
- Best, Tonik do cery trądzikowej
- krem Mizon All in One Snail Repair
- Skinfood Good Afternoon Berry Berry BB Cream lub podkład mineralny Everyday Minerals


Wieczorem:
- Balnea, Specjalistyczny antybakteryjny żel do mycia
- Best, Tonik do cery trądzikowej
- Best, Krem do cery trądzikowej


Dodatkowo:
- co 8 dni peeling z nasion czarnej porzeczki
- również co 8 dni peeling szczoteczką do twarzy w połączeniu z mydłem Savon Noir.
- a co 4 dni Mizon, Apple Juicy Peeling Gel
- i każdorazowo po użyciu mocnego peelingu mechanicznego kładę różową glinkę Best


O dziwo, nawet całkiem nieźle idzie mi zachowanie reżimu ;) Dotychczas byłam nieco na bakier z peelingowaniem. Robiłam ten zabieg sporadycznie, jak mi się akurat przypomniało, częściej odpuszczając, bo np. byłam zmęczona. Po sierpniowo-wrześniowym strajku jednak mocno wzięłam się za siebie i zdzieram się regularnie :)

Część kosmetyków już na wyczerpaniu, znów szykują się zmiany, ale o tym napiszę już w listopadzie :)

19 komentarzy:

  1. płyn micelarny be beauty - niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zostaje w ofercie Biedro :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Też go bardzo lubię :) za tą cenę jest rewelacyjny :)

      Usuń
  3. Nie miałam tego micela a wszędzie go chwalą..

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mi również przypadł do gustu i gdyby nie fakt, że ciągle chcę coś testować, pewnie używałabym bez przerwy :)

      Usuń
  5. Micela niecierpię, chociaż sama go aktualnie używam :(
    Dużo tych peelingów i kosmetyków Best, nie znam ich totalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. polecasz te kosmetyki Best? widzę ich tu sporo, a nie znam ich totalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to mam ambiwalentne uczucia. Niby fajne, zwłaszcza składy, ale coś w nich zgrzyta...

      Usuń
  7. Widzę, że masz sporo kosmetyków Best. Mogłabyś napisać o ich działaniu coś więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym miesiącu będą obszerne recenzje. Jak pisałam wyżej, mam mieszane odczucia, choć recenzje generalnie zbierają dobre.

      Usuń
  8. Czarnego mydła do twarzy jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Raz na jakiś czas razem ze szczoteczką do twarzy - super!

      Usuń
  9. Czasem też mi ciężko idzie utrzymanie regularności w peelingowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem się zawzięłam i nie odpuszczam. Zazwyczaj wystarczy wcześniejsza wizyta w łazience, wtedy mi się nie spieszy i pamiętam o tym zabiegu :)

      Usuń
  10. Najtrudniej zmusić się do regularnych zabiegów w kwestii pielęgnacyjnej. Natomiast jeżeli już się przyzwyczaimy to moim zdaniem nie będzie problemu z regularnym stosowaniem kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń