Limitowana edycja kosmetyków o nazwie feMALE.
Tym razem zaproponowano:
- trzy zestawy "kredowych" cieni-dwójek

- błyszczyki w tubkach

- róż o zagadkowej nazwie 'Cream to powder blush'
co by z lekka sugerowało jego kremową konsystencję [?]
co by z lekka sugerowało jego kremową konsystencję [?]

- top coat na tusz do rzęs, takie dziwadełko w sztyfcie: cień/kredka i zestaw aplikatorów

- oraz cztery lakiery

Rzadko się zdarza, że nie chcę nic. Ale po przejrzeniu oferty praktycznie nic mnie nie kręci :o
No, może ten top coat, bo to całkiem ciekawy produkt. Reszta wydaje mi się taka wtórna. Cienie - mam podobne; Lakiery? - tak samo. Róż jakoś też nie kusi, a o błyszczykach ciężko się wypowiadać.
Podoba się Wam ta limitka?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz