
Tym razem w zestawie limitowanym znajdziemy:
- 3 rodzaje cieni w musie [tzw. eye suffle]

- 3 kolory lakierów

- oraz również 3 kolory błyszczyków

- przygotowano także róż w formie musu

- oraz rozświetlającą bazę pod podkład

- gadżetowo: lustereczko :)

Szczerze powiem, że podoba mi się nawet ta limitka, ale... odnoszę nieodparte wrażenie, że kolory są bardzo wtórne :s Szczególnie rzuciło mi się to w oczy na podstawie lakierów, które bardzo, bardzo przypominają te z Into the Wild [Essence] sprzedawane w zeszłym roku.
Chętnie skusiłabym się na różowy lakier, być może róż i błyszczyk. Podoba mi się równiez koralowy cień, ale mam już podobne kolory w formie prasowanej z Sensique, więc akurat ten mogę sobie odpuścić.
O ile w ogóle te kosmetyki dotrą do Polski - co w przypadku edycji limitowanych jest odwiecznym pytaniem :]
nic mnie nie kus;p
OdpowiedzUsuńKarmelowy cień <3
OdpowiedzUsuńa mnie strasznie kuszą te cudowne lakiery!!! są piękne
OdpowiedzUsuń