Maskara wydłużająco - pogrubiająca z kolagenem.
[Hihi, krótko, zwięźle i na temat :D]
Skuszona dobrymi recenzjami, jakie ten tusz zebrał w sieci i niejako zmuszona sytuacją, gdyż obecnie używany tusz był już na wykończeniu, zdecydowałam się na kupno tego kosmetyku.
Nad opakowaniem nie ma się co rozwodzić - tradycyjne, bardzo proste, pokryte srebrnym nadrukiem, który dość szybko się ściera.

Szczoteczka ma dość ciekawy kształt - w przekroju daje trójkąt. Jest raczej duża, ale nie sprawiła mi trudności w używaniu.
Sam tusz [świeży] jest rzadki, ale nie spływa z rzęs i bardzo dobrze do nich przylega. Daje całkiem niezły efekt wydłużenia. Pogrubienie rzęs da się budować, szczególnie kiedy tusz trochę podeschnie ;) [na początku jednak ciężko]. Nie skleja rzęs a szczoteczka dobrze je rozczesuje [na foto może wyglądać to inaczej, ale to wynik 'urody' moich rzęs, które stykają się wierzchołkami].
Trwałość oceniam bardzo dobrze, tusz wytrzymał cały dzień i dopiero pod wieczór zaobserwowałam niewielkie osypywanie.
Ma ładny, mocno-czarny kolor.
Po użyciu rzęsy pozostają miękkie! - tusz nie usztywnia ich na patyki :P
Kosmetyk nie podrażnił moich oczu.
Oko bez makijażu:

Jedna warstwa tuszu:

Dwie warstwy:

Rzęsy pociągnięte trzykrotnie:

A tu taki mały picture flood, bo dobrze mi się foty robiło :P



Cena: 9 zł / 8 ml
Oo, nie spodzeiwałam się takiego efektu!
OdpowiedzUsuń