W mojej łazience w dziedzinie kosmetyków kąpielowych królują produkty Joanna, ale od czasu do czasu zdarza się mi skok w bok :)
Tym razem padło na mleczko por prysznic marki Barwa.
Opis producenta:
Wygładzająco - dotleniające mleczko pod prysznic z proteinami mleka
i miodu łagodnie myje i pielęgnuje ciało, pozostawiając delikatny
zapach i przyjemnie gładką skórę. Dzięki zawartości kojących składników
aktywnych skóra staje się miękka i delikatna, a naskórek jest głęboko
zregenerowany i odżywiony.
Idealny dla bardzo wrażliwej skóry.
Zawiera kompozycję zapachową bez alergenów.
O opakowaniu słów kilka :)
Jest poręczne, wykonane z miękkiego plastiku, zaopatrzone w wieczko
z klapką, na której można postawić tubkę, aby produkt spłynął z wnętrza
do ujścia. To rozwiązanie pozwala na efektywne wykorzystanie mleczka
bez strat w ilości. Aby zobaczyć, ile produktu zostało wewnątrz, należy
spojrzeć pod światło.
Mleczko ma postać dość rzadkiej emulsji o kremowym kolorycie.
Właściwości myjące mleczka są w porządku, chociaż aby otrzymać
porządną pianę trzeba użyć większą ilość produktu niż zazwyczaj. To
wpływa na wydajność kosmetyku.
Nie zauważyłam, aby wysuszał skórę, ale nawilżenie też nie jest odczuwalne.
Niewiele więcej mogę o nim powiedzieć, ot , taki przeciętniaczek.
Natomiast jest jedna rzecz, która sprawia, że nie sięgnę po niego
więcej - zapach. Czytając na etykiecie "mleko i miód" od razu
wyobraziłam sobie przyjemną budyniową woń, tymczasem otrzymałam jedynie
smrodek miodowy, dość zresztą sztuczny. Niezbyt intensywny, ale na tyle
drażniący, aby skutecznie odstraszyć mnie od tego produktu i zniechęcić
do dalszego użytku. Me not like it.
Ale zapach to kwestia indywidualna, zatem komuś innemu może się spodobać :)
Kolejną bolączką jest słaba dostępność. O ile widuję szampony Barwy czy też serię siarkową do pielęgnacji twarzy, o tyle z produktami do ciała nie spotkałam się na pólkach popularnych drogerii czy marketów.
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate,
Lauramidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Sodium Chloride,
Cocamidopropylamine Oxide, Hydrolyzed Gelatin and Mel, Hydrolyzed Milk
Protein, Parfum, Styrene/ Acrylates Copolymer, Citric Acid,
Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.
Cena: ok 7,00 zł / 200 ml
Jakoś mnie nie korci by je kupić.
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś wypróbuje:)
OdpowiedzUsuń